Wystąpił błąd w tym gadżecie.

czwartek, 9 sierpnia 2012

SLEEK-owo - paleta cieni i pomadka

Sleek Makeup - Mediterranean Collection - Monaco 657

Pewnie znane są wszystkim makijażowym maniaczkom palety cieni ze Sleeka. Ja również mam ich kilka, przedstawiam swój ostatni zakup - paletę Monaco. Fajne, wakacyjne kolory, pigmentacja jak zawsze powalająca. Polecam!











Pomadka do ust SLEEK Sheer Cover Lipstick - Silk 814

Pomadka była tania bo kosztowała niecałe 7 zł, jest dość mała ( w sensie krótka ;P). Ogladając wcześniej zdjęcia tego odcienia myślałam, że będzie to beżyk, ale okazało się, że szminka jest w odcieniu złota :) Do użycia na inną szminkę albo pod błyszczyk jak najbardziej się nadaje. Co do trwałości i aplikacji nie mam zastrzeżeń - nie jest jakaś mocno kremowa, raczej suchawa :)








czwartek, 28 czerwca 2012

Sephorowo - Lip Attitude i Jumbo Liner

Korzystając ze zniżki w Sephorze kupiłam między innymi:
Pomadkę Lip Attitude Glamour w kolorze G02 i kredkę do oczu Jumbo liner 12HR wear Waterproof w kolorze14 violet (metaliczny fiolet)


Pomadka jest fajna, taka jak lubię - jest to taki błyszczyk w szmince. Nadaje ustom ładny połysk, troszkę koloru i tyle. Żałuje że nie kupiłam jeszcze takiej szminki bardziej cielistej. 









Kredka do oczu - tu się zaskoczyłam bo miałam wcześniej kredki Jumbo Sephorowe ale były kiepskie.. Jednak słyszałam już nieraz zachwyty nad tymi kredkami więc próbowałam dalej :) No i to chyba kwestia tej wodoodporności bo TA kredka jest miękka, fajnie się nakłada no i naprawdę długo się utrzymuje. Do tego fiolecik ładnie podkreśla zieloność oczu :)







Kolejny "Shellac" - manicure hybrydowy

Jakiś czas temu miałam robiony (po raz kolejny) manicure hybrydowy - hybryda ale nie nie prawdziwy Shellac bo nie był wykonywany profesjonalnymi lakierami do Shellaca tylko jakimiś tańszymi :) Efekt i tak bardzo mi się podobał, lakier błyszczał nawet mocniej niż przy Shellacu ale przy tym jaśniejszym kolorze "prześwitywał" i to z każdym dniem coraz bardziej :/ Trwałość jak przy wcześniejszych Shellacach :] Dalej polecam ten sposób manicuru dla wymagających!

Efekt można zobaczyć na zdjęciach poniżej :)










Po kilku dniach.....




wtorek, 10 kwietnia 2012

Zakupy na: kosmetykomania.pl

Kolejne zakupy dokonane na stronie link do sklepu

Ogólnie mogę polecić ten sklep, towar przychodzi bardzo dobrze zabezpieczony, każdy oddzielnie zapakowany, wysyłka jest szybka (wysyłka była paczką - Poczta Polska).

Zamówiłam:

  • Natural Products Balsam do ust Very Cherry


14,99 zł
  • Sleek MakeUp Foundation Tester Kit Fair/ Light


14,99 zł
  • ROYAL BRONZING POWDER Wypiekany bronzer


9,50 zł
  • Pretty Perfect Rejuvenating Eye Roll On Żel pod oczy


9,99 zł
  • e.l.f. Brightening Eye Color Rozświetlające cienie


10,00 zł
  • Einstein Lip Theory Krem pielęgnujący do ust


6,99 zł
  • e.l.f.Beauty School Shimmer Palette


21,00 zł

I tu fotki:























Z całych zakupów najbardziej jestem zadowolona z paletki podkładów Sleeka - używam ich jako korektorów pod oczy i na skrzydełka nosa. Mają fajną, mięciutką konsystencję, jasne kolorki, dobrze się trzymają. Nie wiem jak się spisują jako podkład na całą twarz - potestujemy, zobaczymy ;) Paletka kremowych rozświetlaczy z ELF-a też jest fajna, używam wszystkich kolorów do rozświetlania szczytów kości policzkowych i parę ładnych godzin wytrzymują :) Wiśniowy balsam do ust - nic szczególnego, taka pachnąca twardawa wazelinka... Bronzer wypiekany jest mega ciemny i błyszczący - ciężko będzie z niego coś wyczarować, no chyba że cień do oczu albo jaką bronzer dla mulatek ;) Największym zdziwieniem był dla mnie balsam do ust Einstein Lip Therapy - cóż to za dziwadło?? To taki rzadki krem z żółtymi drobinkami, lekko chłodzący, nie nawilżający ust - efekt jak po nałożeniu kremu do twarzy na usta (??????). No i mój słoiczek napełniony był tym niby "balsamem" do połowy - może to i dobrze?;) Został jeszcze roll-on pod oczy - to kosmetyk z serii leniwców czyli "nie robi nic" - nie czuć go gdy go nakładamy, nie nawilża, nie wygładza, nie usuwa nawet lekkich opuchnięć. Dziwadło :)